Akademia właściwie się skończyła i teraz zostało tylko zdać egzamin. Już mam palpitacje jak o nim myślę, ale pozostaję optymistką.
Optymizm wrócił w moje życie to od razu i zapał do pracy się pojawił :)
Na druty wskoczyła sukieneczka (a właściwie fragment) dla Malutkiej. Zupełnie nowa metoda dla mnie. Robię ją "na c". To ma być tylko góra, a reszta ma być doszyta, ale metoda nowa i wychodzi tak sobie...
Z resztą co ja wam będę mówić, sami zobaczcie :)
Granacikowi przybyło kilka rządków. Jak to jest, że rękawy są najmniejszą częścią sweterka, a dzierga się je najwolniej. Przynajmniej ja tak mam :/
Na czytniku mam nadal ostatnią część "Darów Anioła". W rękach pojawiają się też skrypty z Akademii. Trochę się trzeba pouczyć :D
Wracam więc do nauki, a w międzyczasie zajrzę też do was :D
Słoneczne pozdrowionka ;)
Monia
Monia
Owocnej nauki:) Kolorki sukienki i sweterka śliczne - całość na pewno będzie zachwycająca:) Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńDzięki! Kolory już niedługo się zmienią bo choć uwielbiam wszelki niebieski to uszami mi wychodzi ;)
UsuńTwoje robótki wszystkie w tej samej kolorystyce ;-)
OdpowiedzUsuńJuż niedługo. Czeka na mnie włóczka bordowa, turkusowa i fioletowa :)
Usuńpowodzenia na egzaminie.
OdpowiedzUsuńsukienka jak wyjdzie, to się dopiero okaże, ale myślę, że będzie bardzo dobrze, może nawet lepiej. Kolor wybrałaś śliczny.
Dzięki! Przyda się :)
UsuńA sukienka może się okazać tylko projekrem treningowym, bo niestety skończyły mi się zasowy sznurkowe z nią związane...
Wszystko u Ciebie w moich ulubionych ostatnio niebieskościach. Metoda na "c" jest super. Zawsze można założyć na siebie i przymierzyć.
OdpowiedzUsuńIdź przebojem na egzamin. I masz go zdać!!! Ucz się po nocach ile dasz radę.....bo warto nawet sobie coś udowodnić.
Pozdrawiam
Metoda na c rzeczywiście całkiem przyjemna i coś mi się zdaje, że następny projekt dla mnie powstanie w ten dość przyjemny sposób :)
UsuńA na egzamin już się powoli przygotowuję :) dam radę ;) a przynajmniej się postaram :)
wow jakie śliczności moje ulubione niebieskości
OdpowiedzUsuńDzięki :)
UsuńBardzo pięknie, niebiesko u ciebie! Trzymam kciuki za egzamin i wierzę, że będzie dobrze a nawet bardzo dobrze:)))
OdpowiedzUsuńOch żebym ja miała taką wiąrę ;) dzięki wielkie za wsparcie!
UsuńWspaniałe prace :-)
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za zdany egzamin - na pewno będzie dobrze.
Pozdrawiam serdecznie.
Dzięki podwójne!
UsuńI też pozdrawiam!
Powodzenia na egzaminie i pomyśl jak to fajnie, ze masz taką pasję przy której możesz na chwilę zapomnieć o czekającym cię stresie. Robótki zapowiadają się ciekawie i mają super kolorki
OdpowiedzUsuńDzięki! Hobby jest świetną odskocznią :) i jest czym ręce zająć :D
UsuńUcz się Moniczko ucz i egzaminy zdawaj na najlepsze oceny, powodzenia.
OdpowiedzUsuńNauka idzie wolno. Jakoś mi to powoli wchodzi...
UsuńU Ciebie też króluje niebieski ;) i bardzo "dłuuugie" rękawy ;) mnie też rękawy ciągną się strasznie długo, zawsze mam wrażenie, że przez ten czas zrobiła bym trzy swetry ;)
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie zapowiada się sukieneczka dla Malutkiej :)
Pozdrawiam i życzę powodzenia na egzaminie:)
Rękawom przybyło kilka cm... a sukieneczka jest do sprucia, ale nic się nie przejmuję :D następna będzie duuużo fajniejsza :D
UsuńNo i dziękuję, choć nie dziękuję ;)
Uwielbiam ten kolor. Życzę powodzenia.
OdpowiedzUsuńSweterek dla malutkiej zapowiada się bardzo fajnie:) Powodzenia na egzaminie :)
OdpowiedzUsuńZapowiedź wspaniałych ubranek. Super kolory. Powodzenia. Serdecznie pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńWracaj do zdrowia, tez tak mam, ze gdy optymizm wraca od razu mam wiecej energii do dzialania. Trzymaj sie Monika - pozdrawiam serdecznie Beata
OdpowiedzUsuńtoo well
OdpowiedzUsuń