Kraina Inspiracji Moni

Blog stworzony z miłości do rękodzieła, poprzeplatany moim życiem.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyzwanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyzwanie. Pokaż wszystkie posty

20 gru 2014

Opowieści :]

Przez ostatnie kilka tygodni prawie mnie nie było. Co prawda zaglądam do was, czasem nawet zostawiam po sobie ślad, choć w większości tylko wpadałam i wypadałam. Najpierw były choróbska wszelakie, potem (do teraz z resztą) wyjazdy. No cóż, trzeba się do sytuacji przystosować i starać się funkcjonować jakoś...

Nie bardzo mam co pokazać, ale za to zostałam nominowana przez Monię z Creative Paruparo do opowiedzenia wam o sobie. Monia zostawiła na swoim blogu kilka pytań, czasem nawet trudnych ;) No to zaczynam.

1. Książka papierowa czy elektroniczna?
Kiedyś tylko papierowa. Lubię widzieć jak ilość stron po prawej ubywa, zapach tuszu i widok pięknych tomów na półce. (Nie)stety nie mam warunków do czytania takich książek, bo mój mąż nie może spać przy świetle, a ja czytać po ciemku, więc na razie pozostało mi się na tablet (tudzież komórkę) przerzucić.

2. Ulubiony film?
Jest ich niezliczona ilość, bo ja kinomaniaczka jestem, ale na ten moment najbardziej lubię "Jak urodzić i nie zwariować" i "Gwiazd naszych wina". Dwa zupełnie inne, ale cudowne filmy. Polecam :)

3. Wymarzona praca?
Hmm... Zastanawiałam się czy "powiedzieć to na głos", ale co tam raz się żyje - sekretarka/asystentka :). Takiej pracy właśnie szukam. Trzymajcie kciuki!

4. Masz słabość do...?
Do czekolady, rosołu mojej mamy, ciasta cappucino i mojego męża :) w zdecydowanie innej kolejności :D

5. Twoje najpiękniejsze wspomnienie?
Dużo ich, ale naj naj to moment, w którym po raz pierwszy w życiu trzymałam w rękach moją córkę :)

6. Jaki masz patent na poprawę humoru?
Mąż, córka, dobra komedia i czekolada ^^

7. Wymień 3 rzeczy bez których nie potrafisz się obejść.
Telefon. Nie ma nic więcej. Tak się składa, że mieszkam daleko od mojej rodziny i przyjaciółki więc to jest mój jedyny kontakt z nimi. Gdyby chodziło jeszcze o ludzi to właśnie ich bym wymieniła.

8. Czego się najbardziej boisz?
Braku... rodziny, pewności siebie, szacunku, miłości i zdrowia. Reszta na świecie jest tylko dodatkiem.

9. Ulubiony miesiąc - uzasadnij swój wybór.
Czerwiec. Wtedy urodzili się ludzie, których kocham. Do tego zazwyczaj pogoda jest piękna i żyć się chce :D

10. Jak masz na drugie imię?
Maria, a mój mąż Józef :) się dobraliśmy...

11. Czego najbardziej nie lubisz robić?
Kłucić się. Gniewać też ;)

Moni dziękuję za pamięć, a wam za wspólną zabawę. Większość z blogowiczek (jest takie słowo?) została już nominowana, więc przekazuję pałeczkę dalej, wraz z pytaniami Moni. Mam nadzieję, że się nie obrazisz, za plagiat ;)
Nominuję Zmagania z robótkami ręcznymi. Juska twoja kolej! :)

Trzymajcie się cieplutko!
Monia

15 paź 2014

Brakujące punkty... WCID vol. 29

Dzisiejszy dzień zaczął się całkiem przyjemnie. Poranek co prawda przywitał nas mgłą, ale humory nam wszystkim dopisywały. Mijały godziny... Radosne wyszłyśmy na spacer. Po drodze do parku zrobiłyśmy małe zakupy i... Rozpadało się na dobra... Mało tego pada do teraz :( do tego kilka godzin nie było prądu więc nad obiadem zawisł znak zapytania... Na szczęście prąd do nas wrócił, a obiad już się robi :)
Póki co jest całkiem przyjemnie...
Do tego musiałam siłą odrywać się od książki :)
Dziś środa z Maknetą, wspólne czyli czytanie i dzierganie. "Niezgodna" tak mnie wciągnęła, że jestem już prawie w połowie następnej części, czyli "Zbuntowanej". Histpria jak dla mnie świetna :) akcja dzieje się wokół Tris, która musi odnaleźć i zrozumieć samą w świecie, który właśnie się zmienia :) Póki co polecam :)
Dziergalniczo powoli, ale do przodu na szczęście :)
Fioletowa tunika czeka na oddzielenie rękawów, niebieski dzierga się niespiesznie, a granatowa czapa się spruła i będzie powstawać od początku :)

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
A teraz ostatnia część wyzwania "być kobietą" u jest rudo

Pierwsza część klik, druga klik, trzecia klik.

Ostatnie punkty to:
6. Make-up. Nigdy nie potrafiłam zrobić go dobrze, zawsze wychodzi mało widpczny, żebym nie wiem jak się starała, a starałam się bardzo. Ciekawe co powie Pan Mąż :)

11. Poranek. Najchętniej długi, leniwy, w piżamach, z książką i w łóżku :). Kiedyś, żeczywiście takie były, szczególnie w weekend. Teraz jest "mama baje!" o 6:30 i wstawanie na wpół przytomne z łóżka ;)

13. Dłonie

14. Coś czarnego. Nie mam jak zrobić zdjęcia nie ujaqniając rozmiarów bałaganu w moim ulubionym zakątku, więc wrzucam moją ulubioną rzecz :)

15. Jestem... Nieprzewidywalna, piękna (na swój sposób;) ), groźna (czasami), a czasami rzucam gromami. No ale kiedy już się wyszumię potrafię być łagodna i baaardzo miła ;)

No i na koniec podsumowanie. Całe to wyzwanie pokazało mi, że w życiu ważna jest rodzina, ale muszę znaleźć czas też dla siebie. Czas na zadbanie o jużnie tak młodą i gładka jak bym chciała buzię, ale również czas na uzupełnienie garderoby o nowe i bardziej kobiece rzeczy. A co do tego co znwyzwania wynoszę to, to że jestem kurą domową. Mamą, żoną bo bez moich dwóch skarbów nic nie ma sensu. Cały ten czas definiowałam siebie przrz ich pryzmat. Nic już nie mogę na to poradzić. Nie chcę :) zmiany zmianami, ale muszę przyznać, że jestem szcęśliwa :D
Pozdrawiam was wszystkich! Trzymajcie się!
Moninia

10 paź 2014

Być kobietą część trzecia :)

Wracam do wyzwania. Już miałam ochotę dać sobie spokój, ale stwierdziłam, że nie powinnam. Muszę przestać rezygnować, kiedy myślę, że nie mam już czasu, czy coś...
Muszę zacząć robić rzeczy też dla siebie :]
Więc jestem :D

7. Na nogach - moje ulubione buty, w których jestem w stanie chodzić ;)

8. Chwila tylko dla mnie - powinna przedstawiać wannę pełną aromatycznej wody (koniecznie z pianą), ze świecami i dobrą muzyką w tle, ale takiej scenerii nie da rady w tej chwili uchwycić, więc pokazuje to co mogę, czyli chwilę kiedy jestem tylko ze sobą i dla siebie, a w uszach dźwięczy ulubiony audiobook :)

9. Must have - no cóż, to nie jest takie proste jakby się wydawać mogło, bo na spacer po sklepach i własnoręczne robienie zdjęć nie mam w tej chwili, ani czasu, ani ochoty więc wrzucam zdjęcia z internetu. Mój wkład to zwyczajne ich połączenie w zestawy.
elegancko do pracy

stylowo na spacer
Zdjęcia pochodzą ze stron:
http://www.torebki-kotlarz.pl/?23,pl_torebka-skorzana-nr-521
http://www.buty-smile.pl/?simen-7676-botki-na-plaskim-obcasie
http://www.zalando.pl/guess-dorine-kozaki-czarny-gu111m003-q11.html
http://sbart.pl/wygoda-i-elegancja-czy-listonoszka-laczy-obie-cechy/

10.W torebce - zazwyczaj mam przede wszystkim bałagan, ale jest kilka drobiazgów, które się tam zawsze muszą znaleźć :]

Na tym koniec na dziś... Zostało jeszcze kilka zdjęć do zrobienia :)
Nie wiem czy trafiam w konwencję, ale w tych zdjęciach jestem ja :)

Trzymajcie się!
Moninia

5 paź 2014

druga część "być kobietą"

Od kilku dni zastanawiam się nad swoim życiem, tym jak wygląda, jak się zmienia i co chciałabym inaczej...
Do przemyśleń skłoniło mnie wyzwanie u Jest-rudo. Super sprawa bo siedząc w domu zapominam czasami, że w lodówce jest lakier do paznokci (tak w lodówce, zimno przedłuża życie lakieru), a w łazience kosmetyki, które sprawiają, że widać oczy i usta ;)
Trzeba sobie przypomnieć jak to jest być kobietą. Kolejne punkty z listy
pomagają mi w tym bardzo.
A oto dzisiejsze propozycje :)

3. Przyjaźń

4. Boso

5. Subtelnie


12. Mam ochotę na...

Tyle na dziś. Mam czas do 15.10 :) myślę, że się uda... A przy okazji trochę o siebie zadbam... No bo jak z nieuregulowanymi brwiami (co mi się już na szczęście nie zdaża) pokazać make-up ;)

Pozdrawiam!
Moninia

1 paź 2014

Dużo i niedużo dziś :) WCiD vol. 27

Czas na zmiany :)
Nie mogę zmienić za dużo, bo... no cóż, nie mogę.
Stawiam więc sobie cele, które mogę osiągnąć :)
Jestem młodą kobietą, która ostatnimi czasy skupiła się tylko na byciu matką, żoną... co tu dużo mówić kura domowa ze mnie.
Makneta (o której będzie jeszcze później) zwróciła moją uwagę na wyzwanie fotograficzne na blogu jest rudo pod tytułem być kobietą. Jest to moje pierwsze takie wyzwanie. Niestety mam tylko 2 tygodnie, więc będzie się pojawiało kilka punktów na raz. Chociaż czy ja wiem czy niestety ;)
Pierwszy punkt zmusił mnie do pomyślenia co lubię mieć wokół siebie i bez czego wolałabym nie misieć się obejść. Brakuje tam jeszcze jednej rzeczy, tzn. tableta którym zdjęcie robiłam (jak zawsze w takiej chwili baterie w aparacie padły).
Drugi punkt wymagał dużej kreatywności bo niestety nie lubię różowego, a co za tym idzie, oprócz skarpetek nie posiadam nic różowego. Prawie nic :)
Tak wygląda moja różowa rzecz, a w tle cała kupka rzeczy różowych czekających na wskoczenie pod żelazko. Tło należy do mojej córy. Raz na dwa tygodnie mam pełną pralkę tego koloru (bynajmniej nie z własnej woli) ;)
Na koniec WDiC vol. 27, czyli czytanie z dzierganiem w tle (albo odwrotnie) u Maknety(apropo).
W tym tygodniu w końcu zmiana książki :) "Strażnik tajemnic" książką wybitną nie jest, ale trzyma w napięciu do ostatnich stron. Kate Morton pięknie pokazuje, że happy end nie musi być oczywisty :) polecam!!!
W tym tygodniu "Niezgodna" Veronici Roth. Zachęcił mnie do przeczytania film. Kolejny raz z resztą. Nic jeszcze powiedzieć nie mogę bo dopiero zaczęłam :)
A na drutach jak widać dużo.
R3kawy jakoś nie idą, niebieski sweterek idzie bardzo powoli mimo dużych drutów (4,5). Posuwa się za to do przodu granatowa prostaczka, do kompletu do różowej Malutkiej.
Na koniec chciałam was przestrzec: nie piszcie posta w trakcie robienia obiadu, bo może się to skończyć tak jak u mnie ;)
Mam nadzieję, że mimo wszystko obiad będzie zjadliwy ^^

Trzymajcie się ciepło i zdrowo :)
Moninia