Jestem osobą zdecydowanie niepostanowieniową ;) Mąż mój kochany zawsze mówi, że jak się obiecuje, to potem się człowiek nie stara. Idąc tym tokiem myślenia postaram się być w nadchodzącym roku co najmniej taka jak w tym mijającym. Może się uda zrobić więcej, ale postanowienia, nawet najszczersze i najmocniej stawiane mi tego nie zapewnią. Podziwiam, jeśli komuś to pomaga... Ja się wolę postarać :)
W 2014 roku wyszło całkiem fajnie z resztą. Nauczyłam się robić na drutach (no prawie, bo przecież tyle jeszcze przede mną), prowadzę blog (choć tu też muszę się wiele nauczyć) no i ... Resztę chyba zostawię sobie... ;)
Na koniec roku mam 2 skończone prace. Szkoda, że światła nie ma prawie wcale (lampka zmierzchowa włączona jest cały dzień) i zdjęcia nie wychodzą tak jakby się chciało :( mam nadzieję, że chociaż w ułamku oddają kolory, wzory i formy. Niestety nie na modelach bo i nastroju do pokazywania wałeczków poświątecznych brak, ale poprawię się na pewno :D
Niebieska bluzeczka zalegała na drutach od wakacji. Nie miałam na nią nastroju, teraz sama nie wiem dlaczego, nosi się ją świetnie :) jak wygląda sami oceńcie :)
Dane techniczne.
Druty nr 4,5
Wzór - reglan ściegiem francuskim, wykończenie tubą
Włóczka - Alize Cotton Gold, prawie 3 motki
Kocyk dla jeszcze nienarodzonego Johnego czekał prawie 1,5 tygodnia na pochowanie nitek... Teraz już go mogę pokazać, bo mamusia dzidzi do mnie raczej nie zagląda, więc i niespodzianka będzie :)
Misie dziergało się świetnie! To nie będzie ostatni taki kocyk przeze mnie wydziergany :)
I widok na misia :]
Druty nr 5,5
Wzór na misia z internetu, reszta inwencja twórcza ;)
Włóczka - Alize Happy Baby prawie 3 motki
Wielkość: 83cm/83cm
Na koniec chciałam Wam wszystkim życzyć wszystkiego co najlepsze na Nowy Rok! Bądźcie szczęśliwi i spełniajcie marzenia!
Trzymajcie się cieplutko!
Monia
W 2014 roku wyszło całkiem fajnie z resztą. Nauczyłam się robić na drutach (no prawie, bo przecież tyle jeszcze przede mną), prowadzę blog (choć tu też muszę się wiele nauczyć) no i ... Resztę chyba zostawię sobie... ;)
Na koniec roku mam 2 skończone prace. Szkoda, że światła nie ma prawie wcale (lampka zmierzchowa włączona jest cały dzień) i zdjęcia nie wychodzą tak jakby się chciało :( mam nadzieję, że chociaż w ułamku oddają kolory, wzory i formy. Niestety nie na modelach bo i nastroju do pokazywania wałeczków poświątecznych brak, ale poprawię się na pewno :D
Niebieska bluzeczka zalegała na drutach od wakacji. Nie miałam na nią nastroju, teraz sama nie wiem dlaczego, nosi się ją świetnie :) jak wygląda sami oceńcie :)
Dane techniczne.
Druty nr 4,5
Wzór - reglan ściegiem francuskim, wykończenie tubą
Włóczka - Alize Cotton Gold, prawie 3 motki
Kocyk dla jeszcze nienarodzonego Johnego czekał prawie 1,5 tygodnia na pochowanie nitek... Teraz już go mogę pokazać, bo mamusia dzidzi do mnie raczej nie zagląda, więc i niespodzianka będzie :)
Misie dziergało się świetnie! To nie będzie ostatni taki kocyk przeze mnie wydziergany :)
I widok na misia :]
Druty nr 5,5
Wzór na misia z internetu, reszta inwencja twórcza ;)
Włóczka - Alize Happy Baby prawie 3 motki
Wielkość: 83cm/83cm
Na koniec chciałam Wam wszystkim życzyć wszystkiego co najlepsze na Nowy Rok! Bądźcie szczęśliwi i spełniajcie marzenia!
Trzymajcie się cieplutko!
Monia
